1 grudnia 2009 :: 7:34

łyżeczka mnie nachodzi... bynajmniej nie by słodzić

piosenka z motywem przewodnim:

You can’t quit until you try
You can’t live until you die
You can’t learn to tell the truth
Until you learn to lie

You can’t breathe until you choke
You gotta laugh when you’re the joke
There’s nothing like a funeral to make you feel alive

Just open your eyes
Just open your eyes
And see that life is beautiful.
Will you swear on your life,
That no one will cry at my funeral?

I know some things that you don’t
I’ve done things that you won’t
There’s nothing like a trail of blood
to find your way back home

I was waiting for my hearse
What came next was so much worse
It took a funeral to make me feel alive

nie ma to jak sie podniecac tekstami o heroinie. najgorsze ze to naprawde ładna piosenka jest. a ja mam totalnie zjebany wieczór i chyba mam dosc

Komentuj (0)

18 grudnia 2009 :: 7:42

dzis mi sie sniło ze w cizy jestem. zmnaczy rodzic mam i jeste juz 3 tyg po terminie. i wszyscy na okolo wpadaja w histerie a ja na luzaka czekam na nieuchronne. nigdy nie mialam zaufania do ginekologow i ich magicznych terminów. i dziwna wiadomosc dzis dostałam. siedze i mysle. to pewnie kara za dziwna wiadomosc ktora wczoraj wysłałam...

Komentuj (0)